53/2019


Odezwała się do nas Pani Janina. Wczoraj wraz z mężem znalazła na polnej drodze pomiędzy Puławami, a Skowieszynem psiaka. Zabrała go do domu. Psiak nie chciał jeść ani pić, a na drugi dzień zaczął wymiotować. Pani Janina pojechala z psiakiem do lecznicy. Pani weterynarz przeprowadziła test i stwierdzono parwowirozę. Leczenie tej choroby jest bardzo kosztowne, a w obecnej chwili małżeństwo nie stać na taki wydatek. Ponadto chcieliby sunie przygarnąć, gdyż jakiś czas temu ich psiak odszedł za tęczowy most. Oczywiście jak zawsze – pomożemy!